Logo
  ::::::::::::::::::::::::::::::::::::
   - Archiwum
  ....................................
  ::::::::::::::::::::::::::::::::::::
   - Historia parafii
   - Historia kościołów
   - Cmentarze
   - Figurki
   - Nasza patronka
   - Księża
   - Do parafii należą
   - Rejony
   - Msze św.
   - Odpusty
   - Nabożeństwa
  ....................................
  ::::::::::::::::::::::::::::::::::::
   - O kancelarii
   - Informacje
     kancelaryjne

  ....................................
  ::::::::::::::::::::::::::::::::::::
   - Poradnia rodzinna
   - Artykuły
   - Galeria
   - Zawichost dawniej
   - Film
   - Linki
  ::::::::::::::::::::::::::::::::::::
   - Czytania
     na dzień dzisiejszy

   - Zapowiedzi
   - Ogłoszenia
     parafialne

  ....................................
   - Kontakt
 

top Tatarskie i żydowskie tradycje Zawichostu

     Ponad tysiącletnie tradycje polskiego państwa zawierają w sobie różnorodne wątki w dziedzinie kultury duchowej i materialnej mieszkańców ziem położonych między Bugiem i Odrą oraz Bałtykiem i Karpatami. Dla licznych słowiańskich plemion mieszkających na tych ziemiach ważnym spoiwem okazało się chrześcijaństwo przyjęte przez polańskiego księcia Mieszka w 966 roku. Czym było przyjęcie chrześcijaństwa pokazał słynny zjazd w Gnieźnie w 1000 roku, który ujawnił całej ówczesnej Europie istnienie dużego, chrześcijańskiego państwa na jej wschodnich kresach.

Tak wielkim historycznym przełomem w polskich dziejach jakim był chrzest Mieszka okazał się chrzest litewskiego księcia Jogaiły, którego w naszych dziejach znamy jako Władysława Jagiełłę, legendarnego zwycięzcę spod Grunwaldu. Chrzest Jogaiły w 1386 stał się przełomowym wydarzeniem w dziejach sąsiedniej Litwy. Małżeństwo Jogaiły z Jadwigą, córką Ludwika Węgierskiego, królową Polski od 1384 roku otworzyło nowy rozdział w dziejach nie tylko tych dwóch narodów. W polsko-litewskim państwie znalazło się obok ziem polskich ogromne podówczas terytorium Wielkiego Księstwa Litewskiego, obejmujące tereny dzisiejszej Litwy, Białorusi i Ukrainy.

W dziejach narodu polskiego rozpoczął się trwający wiele stuleci okres współistnienia i współpracy z wieloma narodami i wieloma kulturami, w tym z Tatarami i Żydami. Tatarów poznali Polacy w wieku XIII jako okrutnych najeźdźców, których szybko przemieszczające się zagony paliły miasta i wsie, mordując mieszkańców. Jednocześnie dla współczesnych specjalistów od wojowania, zwłaszcza Litwinów jawiła się tatarska konnica jako wzór do naśladowania w dziedzinie organizacji wojska i sposobów wojowania.

Pod Grunwald, a więc w lipcu 1410 roku Władysław Jagiełło przyprowadził wcale niemałe-jakbyśmy to powiedzieli współczesnym językiem-zgrupowanie tatarskiej lekkiej jazdy. Bitność i wspaniała organizacja tatarskich oddziałów spowodowały, że z Tatarów jako najemnego wojska w Wielkim Księstwie Litewskim zaczęto tworzyć kolejne chorągwie, pełne znakomitych oficerów i żołnierzy, lojalnych obywateli Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

Tak powstała m.in. chorągiew juszeńska w litewskich Trokach składająca się z Tatarów zawołżańskich. Jej kolejni dowódcy Nurek i jego syn Tałta(trębacz królewski od 1570 roku) dali początek bardzo licznej rodziny Czerników. Czernikowie w połowie XVII wieku przyjmują chrześcijaństwo i przenoszą się z Litwy na tereny centralnej Polski, w tym Ziemi Sandomierskiej.

Zwiedzając stary cmentarz w Zawichoście nie sposób nie zauważyć grobu, gdzie obok nazwiska Krawczyńskich widnieje nazwisko dwóch Czerników. Pierwszy z nich Henryk Czernik(1883-1929) był księdzem, profesorem dr. teologii w Seminarium Duchownym w Sandomierzu, przedtem profesorem w Akademii Teologicznej w Petersburgu. Drugi Michał Czernik(1890-1940) był ochotnikiem w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku i potem oficerem Wojska Polskiego i jednocześnie mgr. farmacji, szefem służby farmaceutycznej w Dowództwie Okręgu Korpusu Warszawa. W stopniu majora Wojska Polskiego dostaje się do sowieckiej niewoli we wrześniu 1939 roku i w kwietniu 1940 zostaje zamordowany w Katyniu(napis na grobie w Zawichoście ma charakter symboliczny).Dzieje Czerników to temat na powieść historyczną opisującą dzieje tatarskiej rodziny, której członkowie na przestrzeni stuleci z okrutnych najeźdźców przeradzają się najpierw w lojalnych żołnierzy polskich królów, potem w polskich patriotów, w tym katolickich duchownych i oficerów polskiej armii.

Żydzi pojawili się w Zawichoście w XIV wieku. Początkowo stanowili zdecydowaną mniejszość mieszkańców, starego zawichojskiego grodu, by w połowie XIX wieku stać się już większością. W drugiej połowie XIX wieku ludność żydowska to ponad 2/3 mieszkańców Zawichostu. Zajmują się głównie handlem i rzemiosłem. W tej licznej żydowskiej społeczności są rodziny, którym co raz bardziej brakuje kontaktów z polską kulturą. Do nich należy rodzina Hertzbergów. Urodzona w tej rodzinie w 1844 roku Gryna Udla uczy swojego syna polskiej poezji i polskich dziejów. Ten syn to urodzony w Zawichoście w 1865 roku Szulim Zelman Askenazy. Jego ojciec Wolf Askenazy to potomek starej żydowskiej rodziny żyjącej w Polsce od stuleci. Szulim Zelman przybiera imię Szymona i jako student Uniwersytetu w Getyndze na oprawionym tekście pracy doktorskiej o ostatniej elekcji króla w Polsce każe zamieścić łaciński napis: Simonem Askenazy, Polonum in oppido Zawichost natum (Szymona Askenazego, Polaka urodzonego w mieście Zawichoście). Całym swym życiem potwierdza Szymon Askenazy swą miłość do Naszej Pani bo tak nazywa w swej publicystyce Polskę.

"Był Żydem z pochodzenia i religii, Polakiem z wyboru i umiłowania" - piszą o nim jego liczni uczniowie, członkowie słynnej szkoły historycznej Profesora Szymona Askenazego. Wśród przyjaciół wielkiego historyka są Sienkiewicz i Wyspiański, Piłsudski i wielu hierarchów kościoła katolickiego. Jako pierwszy przedstawiciel Rzeczypospolitej w Lidze Narodów daje prawdziwy popis patriotyzmu i dyplomatycznego profesjonalizmu. Na miejsce wiecznego spoczynku na cmentarzu żydowskim w Warszawie odprowadzają go liczni przyjaciele, przedstawiciele sejmu i senatu, rządu, środowisk uniwersyteckich, w tym biskup katolicki, profesor Michał Godlewski. O wielkim Żydzie - Polaku przypomina w Zawichoście ulica nosząca jego imię i nazwisk

Wśród 7-iu mieszkańców Zawichostu, którzy oddali życie za niepodległość naszego kraju w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku znajdujemy nazwisko Rywina Brenera, żydowskiego kamasznika.

Nie ma obecnie w Zawichoście ani Tatarów ani Żydów. O tatarskich i żydowskich tradycjach miasta przypominają nazwy ulic i groby na polskim i żydowskim cmentarzu. Przypominają, że był Zawichost przez całe stulecia częścią wielonarodowej i wielokulturowej Rzeczypospolitej Obojga Narodów.

Marcin Nurowski