|
 |
| Artykuł
pochodzi z "Wiedzy i Życia" nr 1/1998 |
|
|
|
W LECIE 1997 ROKU W TRAKCIE PRAC
WYKOPALISKOWYCH ODSŁONIĘTO W ZAWICHOŚCIE FUNDAMENTY ROMAŃSKIEGO
KOŚCIOŁA, A W POBLIŻU GRÓB MAŁEJ DZIEWCZYNKI.
Zawichost, położony na ważnym szlaku
handlowym i wojennym, prowadzącym z Gniezna do Kijowa, odegrał w
średniowieczu znaczącą rolę. Jego dzieje ściśle łączą się z losem
pobliskiego Sandomierza, który przez kronikarza Galla Anonima był
zaliczany do tzw. sedes regni principales - głównych siedzib królestwa
polskiego, obok Krakowa i Wrocławia.
Dziś Sandomierz, siedziba biskupa, jest
pięknym miastem, do którego ściągają turyści. Zawichost zaś to
niewielkie miasteczko, położone na cyplu wysokiego lewego brzegu Wisły.
Ma ono jednak nie byle jaką tradycję, co potwierdziły ubiegłoroczne
wykopaliska, prowadzone przez pracowników Instytutu Archeologii i
Etnologii PAN pod kierunkiem prof. Stanisława Tabaczyńskiego.
Źródła pisane wspominają, że Zawichost we
wczesnym średniowieczu miał kilka kościołów, wśród nich trzy
parafialne. Ważną rolę odgrywał kościół pod bardzo rzadkim na ziemiach
polskich wezwaniem św. Maurycego. Jedna z licznych legend, które
otaczają jego postać, głosi, że był on legionistą rzymskim pochodzącym
z Egiptu, stąd na niektórych wizerunkach jest przedstawiany jako
człowiek ciemnoskóry. Żył w III wieku za czasów cesarza Dioklecjana.
Wraz ze swym legionem wsławił się w bitwie pod Tebami, a potem,
przeniesiony z wojskiem do Europy, bronił granic imperium rzymskiego.
Był chrześcijaninem i nie chciał oddać czci bożkom pogańskim przed
bitwą pod Agaune w Alpach. W związku z tym on i jego towarzysze
oficerowie zostali zabici, a cały legion zdziesiątkowany. Na miejscu
kaźni przy grobach męczenników powstał sławny później klasztor, opactwo
benedyktyńskie, dziś nazywane Saint Maurice d'Agaune (Szwajcaria).

Zachodnia
apsyda odkrytego kościoła.
Widoczne są zachowane fragmenty ścian zewnętrznych, posadzka oraz
podstawa pod kolumnę, wykonana z czerwonego piaskowca
Kult św. Maurycego i Legionu Rzymskiego
szerzył się na coraz to nowych terenach, najpierw w imperium rzymskim,
a potem w cesarstwie niemieckim, obejmując nawrócone kraje, m.in.
leżące nad Renem, Dunajem, Łabą, Odrą oraz Wisłą.
W 1000 roku w czasie Zjazdu Gnieźnieńskiego,
którego tysiączną rocznicę niebawem będziemy uroczyście obchodzić,
utworzono pierwszą organizację Kościoła polskiego. Pielgrzymujący
wówczas do grobu św. Wojciecha cesarz niemiecki Otton III wręczył
księciu Bolesławowi Chrobremu w imię przyjaźni kopię włóczni św.
Maurycego - dziś znajduje się ona w skarbcu katedralnym w Krakowie.
Włócznia, zwana Świętą Lancą, miała zawierać gwóźdź z krzyża Chrystusa
i należeć do cesarza rzymskiego Konstantyna Wielkiego (III/IV w.).
Później przeszła na własność królów burgundzkich, a Rudolf II ofiarował
ją cesarzowi niemieckiemu Henrykowi I.
W końcu XII wieku ufundowano kolegiatę w
Sandomierzu. Podnosiła ona rangę stolicy księstwa, stając się drugim po
katedrze wawelskiej kościołem małopolskim. Uwieńczeniem prac
budowlanych i organizacyjnych był zjazd w Sandomierzu w 1191 roku,
związany z dedykacją kolegiaty. Z zapisku sporządzonego z tej okazji
dowiadujemy się, jakie było jej uposażenie - m.in. otrzymała liczne
capellae, nie były to jednak kaplice, a kościoły z rozległą
niejednokrotnie jurysdykcją parafialną. Nadania objęły również
Zawichost - kolegiata sandomierska otrzymała uposażenie kościoła św.
Maurycego: capella sancti Mauritii de Zavichost.

Grób
dziewczynki. Przy czaszce widoczny jest
spatynowany kabłączek skroniowy (drugi został znaleziony pod czaszką).
Na wysokości prawego ramienia znajdują się szklane paciorki
Kościół św. Maurycego był, jak już
wspomniano, ośrodkiem parafialnym, podobnie jak dwa inne zawichojskie -
Najświętszej Marii Panny i Świętej Trójcy. Na życzenie biskupa
krakowskiego Lutka z Brzezia (1464-1471) parafia św. Maurycego została
przeniesiona z Zawichostu do Borowa za Wisłę. Nowy kościół otrzymał
wezwanie św. Andrzeja Apostoła. W ten sposób powstała parafia w
Borowie, a stary kościół parafialny zszedł do roli kaplicy do niej
należącej. W ten sposób właściwie zamyka się działalność kościoła św.
Maurycego w Zawichoście.
Kronikarz Jan Długosz pisze, że był to
kościół drewniany i mimo utraty funkcji istniał jeszcze w następnych
wiekach. Uległ zagładzie w XVII wieku, kiedy Zawichost został spalony w
czasie wojen ze Szwedami.
Rozmieszczenie
kościołów na wzgórzu
zawichojskim
Historycy i archeologowie długo szukali
odpowiedzi na pytanie, gdzie owa świątynia się mieściła. W 1997 roku
prace archeologiczne prowadzone w ogrodzie pomiędzy parafialnym
kościołem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny (XII w.) a kościołem
Franciszkanów (XIII w.) odsłoniły fragmenty murów romańskich,
najpewniej budowli sakralnej. Jej część jest całkowicie zniszczona,
obsunęła się do Wisły. Przypuszcza się, że właśnie tu są pozostałości
najstarszego na naszych ziemiach kościoła pod wezwaniem św. Maurycego
(dwa inne, z XII wieku, znajdują się we Wrocławiu i w Pyrzycach na
Pomorzu). Nasuwa się od razu problem datacji odsłoniętego zabytku
architektury. Z pomocą przyszedł znajdujący się w pobliżu kościoła grób
małej dziewczynki, pierwszy odsłonięty z grobów cmentarza
przykościelnego. Przy jej zwłokach odnaleziono 2 sznurki koralików
szklanych z 41 paciorkami, pochodzącymi z Rusi Kijowskiej, oraz 2
kabłączki skroniowe średniej wielkości. Ozdoby takie często
towarzyszyły pochówkom z XI wieku (ewentualnie z przełomu XI i XII w.),
a więc grób dziecka i kościół pochodzą z tego samego okresu.
Odsłonięte fragmenty kościoła pozwalają
również na odtworzenie jego formy. Była to mianowicie budowla na planie
kwadratu z czterema apsydami, tworzącymi orientowany (według stron
świata) krzyż. W późniejszej fazie istnienia kościół został wyposażony
w emporę zachodnią (loża dla możnowładcy), wspartą na czterech
kolumienkach. Zdaniem specjalistów, architektura tego typu to forma nie
mająca analogii na terenie Polski i rzadko występująca poza jej
granicami.
Zdjęcia:
Dariusz Wyczółkowski
Prof.
TERESA DUNIN-WĄSOWICZ z Instytutu
Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk zajmuje się historią i
kulturą średniowiecznej Europy. |